Victoria and Albert Museum. Wymieniając najciekawsze muzea w Londynie trudno pominąć Muzeum Wiktorii i Alberta. Nie wszyscy zachwycają się sztuką, ale dla tej placówki zdecydowanie warto zrobić wyjątek, bo wśród około dwóch milionów eksponatów nie zabraknie takich, które przypadną do gustu nawet laikom. Wbrew swojej nazwie
W ubiegły piątek byłem w Muzeum Motoryzacji i Techniki w Otrębusach. Otrębusy to mała miejscowość leżąca nieopodal Warszawy. Byłem tam po raz pierwszy, gdyż chciałem obejrzeć zabytkowe samochody, i muszę przyznać, że jestem nieco rozczarowany. Spodziewałem się ogromnej hali, w której znajdowałoby się trzysta zabytkowych maszyn, tymczasem ujrzałem coś, co przypominało warsztat samochodowy bez dachu, a sprzęty tam stojące miałyby być zaraz rozebrane. Są tam jedynie dwa pomieszczenia z dachem, w których znajduje się kilka samochodów i motocykli oraz dwa bądź trzy bolidy wyścigowe. Reszta stoi pod prowizorycznym dachem, który nic nie daje. Mówię całkiem poważnie. Podczas deszczowych dni te auta po prostu mokną. Przeciekające rynny, woda lejąca się na zabytkowe samochody. Czy tak powinno chronić się obiekty sztuki? W dodatku wszystkie samochody stoją bardzo blisko siebie, tak więc nie ma możliwości, aby nacieszyć się widokiem jednego modelu. Wyobraźcie sobie, że macie – dajmy na to – dziesięć głośników i że z każdego (równocześnie) leci inny, lubiany przez was utwór. Rozumiecie, o co mi chodzi? W dodatku trudno jest obejść owy samochód, przez co widzimy tylko przód i profil wozu, i mimo że można robić zdjęcia, to nie warto z tego przywileju korzystać, gdyż w tle jednego modelu pojawia się kilka innych modeli oraz paskudne ściany słabo oświetlonego pomieszczenia – pomieszczenie, hm… Dodatkowo opis aut leży i płacze. Jedynym opisem samochodów jest zwyczajna kartka A4 z nadrukiem, co to za model i krótka informacja odnoście roku produkcji, prędkości maksymalnej czy tego, do kogo owy wóz należał. Nic poza tym. W większości przypadków jednak nie ma żadnej informacji o samochodzie, nawet nazwy samochodu. Ale pocieszę was; w przypadku motocykli sprawa wygląda jeszcze gorzej, bo przy żadnym z nich nie ma żadnej informacji. Ani słowa o choćby jednym motocyklu. W ich przypadku to jednak nie jest największy problem. Podobnie jak samochody, wszystkie motocykle stoją bardzo blisko siebie, niemalże jeden leży na drugim, a trzeci ma zamiar do nich dołączyć. To sprawia, że patrzymy na jeden motocykl, kompletnie nie zauważając kolejnych. To trochę tak, jak gdyby stały obok siebie dwie dziewczyny, z czego jedna byłaby całkowicie nago. Chyba wiecie, o co chodzi? Przy samej bramie – to raczej powinienem napisać na początku – stoi londyński autobus i Jelcz 043 „Ogórek” (czy jak on się tam zwie) i chyba coś jeszcze, albo i nie – nie pamiętam dokładnie. Po przekroczeniu bramy, po prawej stronie, widzimy prawdziwy czołg, do którego można wsiąść. Na podwórzu stoi również replika samochodu pancernego oraz jakaś biała ciężarówka, której nazwy nigdzie nie było. Na lewo, kilka metrów od głównej bramy muzeum, znajduje się aleja pełna różnorodnych samochodów, do której, z niewiadomych przyczyn, nie mogłem wejść. Aleja ta – zwyczajna ścieżka, taka jak w lesie, przy której są drzewa, pomiędzy którymi stoją maszyny – znajduje się za starą, spróchniałą bramą, która była otwarta i która ledwo co stoi. Nie żartuje. Brama stoi pod ostrym kątem, aż strach koło niej przechodzić, i obawiam się, że prędko nie zostanie odrestaurowana, podobnie jak reszta muzeum. Całość jest w wyjątkowo opłakanym stanie. Niektóre samochody wymagają drobnych poprawek stylistycznych. Bezprecedensowo potrzebna jest większa przestrzeń użytkowa, aby każdy pojazd miał odrobinę „intymności”. Ewidentnie widać, że właściciele zaniedbują muzeum; w kasie nikogo nie było, automat z napojami był kompletnie pusty, a pomieszczenia są kiepsko oświetlone. A jeżeli samochody z alei – choć „aleja” to zbyt mocno powiedziane – cały czas stoją na dworze, to łatwo się domyślić, że niedługo zostaną po nich zgliszcza. Ponadto oglądanie zabytków zagłuszały mi prace stolarskie, jakie odbywały się na terenie muzeum – ale to szczegół. Mimo wszystko w tle tych negatywów można znaleźć małe pozytywy; ściana, na której wisi mnóstwo starych telewizorów (tych z drewnianą obudową), które wzbogacają pomieszczenie, oraz stare części samochodowe, które leżą w sąsiednim pomieszczeniu – choć wydaje mi się, że one leżą tam, gdyż nie było dla nich miejsca gdzieś indziej, ale mimo to świetnie tam pasują. Wprawdzie nie wiem, jaka była wizja muzeum w roku 1995., czyli w roku powstania muzeum, natomiast jestem święcie przekonany, że nie taka, jaka panuje teraz. Z tego co wiem muzeum wiele swoich artefaktów wypożycza na różne imprezy motoryzacyjne. Niektóre z maszyn występowały w różnych filmach. Taką maszynę może wypożyczyć sobie każdy, między innymi na wesele. Akurat podczas mojej wizyty w muzeum jeden z samochodów był strojony do ślubu, nie powiem, co to był za samochód, gdyż, jak już zapewne wiecie, informacji o tym nie było. Był to niewątpliwie samochód z lat 20. bądź 30. I właśnie wypożyczanie pojazdów jest tym głównym punktem zarobku, a muzeum jako miejsce, do którego przychodzą ludzie, ma charakter podrzędny. Ale pomimo tych wszystkich wad muszę przyznać, że nie żałuję, iż pojechałem do tego muzeum. Fakt faktem nie zastałem złotych ścian, błyszczących szyb i nie mogłem napić się coca-coli z puszki w cenie luksusowego jachtu, natomiast zastałem to, co chciałem zastać, a mianowicie – historyczne maszyny. A na pytanie, czy polecam odwiedzić to muzeum, odpowiem w ten sposób. Jeżeli jesteś człowiekiem, którego największym życiowym problemem jest dobranie odpowiedniego krawata do koszuli. Człowiekiem, który nigdy nie miał na stopach adidasów i którego najcięższą pracą jest temperowanie ołówka, to niewątpliwie uznasz to muzeum za beznadziejne, niechlujne i nieestetyczne, po czym dostaniesz zawału. Jeżeli natomiast jesteś prawdziwym fascynatem motoryzacji, to zaręczam, że nadasz temu miejscu miano – cudownego. Noc Muzeów 2023 Zapraszamy w sobotę, 13. maja na „Nocne zwiedzanie Muzeum Ewolucji” w ramach Warszawskiej Nocy Muzeów! Fotorelacja z „Dnia Ziemi” w Muzeum Geologicznym PIG-BIP 26 kwietnia 2023 26 kwietnia 2023 muzeum1manager 150 London Wall, London EC2Y 5HN, United Kingdom Wyjątkowo interesujące dla tych, którzy kochają historię i interesujące fakty o wszystkim! Wstęp do Muzeum Londynu jest zwolniony od opłat. Muzeum znajduje się w odległości pieszej od Katedry Św. Pawła oraz stacji metra Do dyspozycji oddane są czasowe, jak i stałe wystawy. Stałe podzielone są na ery historyczne: Londyn przed Londynem, rzymski Londyn, średniowieczny Londyn, woja, plaga i pożar, oraz inne okresy w historii Londynu aż do czasów obecnych. Aby dowiedzieć się więcej o muzeum, sprawdzić czasowe wystawy, należy odwiedzić stronę internetową Muzeum Londynu. Muzeum czynne: od poniedziałku do piątku w godzinach 12:00 - 18:00; w soboty i niedziele w godzinach 10:00-19:00. CENY BILETÓW: -Bilet Normalny - 15zł -Bilet Ulgowy - 10 zł (dzieci i młodzież do lat 15stu, emeryci i renciści) -Dzieci do lat 7 - bezpłatnie (w godzinach otwarcia muzeum, pod opieką osób dorosłych). Muzeum Motoryzacji i Techniki w Białymstoku Czynne jest bardzo krótko, od 11:00 do 15:00 i tylko w niedziele. Bilet kosztuje 8 zł. Na tablicy informacyjnej było napisane, że zimą jest nieczynne. Byłam w połowie marca i było otwarte. Eksponaty znalazły bardzo niepozorne lokum na terenie dawnej jednostki Wojska Polskiego, w byłym magazynie mieszczącym się przy ulicy Węglowej 8. Wejście do Muzeum Motoryzacji i Technini w Białymstoku Inicjatorem jego powstania są członkowie Stowarzyszenia Miłośników Starej Motoryzacji i Techniki „Moto Retro”. Na tak dużą liczbę wielu ciekawych pojazdów, powierzchnia przeznaczona na ich ekspozycje jest zbyt mała. Samochody stoją obok siebie jak na parkingu. Nie ma możliwości obejścia ich dookoła i dokładnego zobaczenie. Jeszcze bardziej ściśnięte są motory, stojące po środku. Kilka rowerów wisi na ścianie. Miejsca jest zbyt mało, aby w ciekawy sposób zaprezentować cały zbiór starych pojazdów, magnetofonów, maszyn do pisania, aparatów telefonicznych, radia. Wśród pojazdów, odnajdziecie modele z początku XX wieku produkowane nie tylko w Europie, są też samochody z Japonii i USA. Przy każdym stoi tabliczka z podaną nazwą modelu, producenta, rokiem produkcji, mocą silnika, prędkością maksymalną, zużyciem paliwa i nazwiskiem właściciela pojazdu. Nad samochodami umieszczono flagi państw, w których odbywała się ich produkcja. Wśród zabytkowych, jeżdżących maszyn odnaleźć można Packarda z 1941 roku, Auburna z 1931 r. Znajdziecie też stary strażacki wóz konny z 1934 roku, silnik samolotu i czarną skrzynkę. W hangarze znalazło się miejsce na lokomotywę z 1927 roku napędzaną gazem. Myślę , że białostocki zbiór zainteresuje niejednego miłośnika czterech kółek. Muzeum Historii Medycyny i Farmacji Mieści się na terenie Białostockiego Uniwersytetu Medycznego przy ul. J. Kilińskiego 1, w dawnym pałacu Branickich. By dotrzeć do kasy biletowej, po wejściu przez Bramę Wielką na tereny pałacowe, trzeba podejść do drzwi w prawym skrzydle. Były to pomieszczenia, w przeznaczone dla dworskich medyków. Można je zwiedzać tylko z przewodnikiem. W sobotę i niedzielę muzeum czynne jest od 9:00 do 17:00. Na zwiedzenie trzeba umówić się telefonicznie (tel. 85 748 54 67, 85 748 54 05). W marcową sobotę były tylko 3 wejścia o 9:00, 11:00 i 15:00. W ofercie są dwie trasy: dłuższa, na której przejście trzeba przeznaczyć około 1,5 h czasu i krótsza trwająca około 1h. Koszt biletów uzależniony jest od długości trasy: dłuższa -20 zł bilet normalny i 10 zł ulgowy; krótsza – 12 zł bilet normalny i 6 zł bilet ulgowy. Za bilety przyjmowana jest tylko gotówka, nie ma możliwości dokonania płatności kartą. Jaką trasą odbędzie się zwiedzanie, zależy od zainteresowania chętnych. Ja zwiedzałam dłuższą, bo tego dnia była większa grupa, która zamówiła taką usługę. W muzeum zgromadzono 10 000 eksponatów pochodzących z XVIII–XXI wieku z różnych dziedzin medycyny i farmacji. Dłuższa trasa zwiedzania składa się z 3 części: zwiedzanie Muzeum Historii Medycyny i Farmacji UMB, multimedialną wystawę w piwnicach pałacowych oraz pomieszczenia reprezentacyjne Pałacu Branickich. Pierwsza część trasy Przechodząc pierwszą część poznacie wygląd dawnej apteki i zaplecza, w którym przygotowywano różne mikstury. Wśród rożnych specyfików sprzedawano w aptekach własnoręcznie robione np. czernidło do włosów i sztuczne ognie. W kilku pomieszczeniach zaaranżowano gabinet laryngologiczny, dentystyczny i okulistyczny. Moja uwagę przykuł niebagatelnych rozmiarów elektromagnes służący do wyjmowania służący do wyjmowania metalowych opiłków z oka. Podczas takiego zabiegu opiłki przebijały często powiekę. Muzeum farmacji- gabinet okulistyczny z elektromagnesem W jednym z pomieszczeń przedstawiono fragment szpitala. Był taki czas w historii pałacu, gdy podczas wojny zaadoptowano go na szpital. Druga część trasy Jest to krótkie przejście podziemiami Pałacu Branickich, w których dowiecie się nieco o historii pałacu i Białegostoku. Podziemia udostępniono zwiedzającym od września 2018 roku. Wcześniej można było je zobaczyć podczas Nocy Muzeów. W jednym z pomieszczeń, które służyło za schron ustawiono stary telewizor, na którym prezentowany jest krótki film o życiu białostocczan za czasów rządów E. Gierka. Wspomniano w nim o pochodach pierwszomajowych, pustych sklepach, kolejkach. W podziemiach pałacu Branickich- telewizor do projekcji filmu Jest też krótka wzmianka o rozwoju telewizji. Tu tez znajduje się portret Lenina i 3 popiersia: Stalina, Dzierżyńskiego i Bieruta. Druga część trasy Obejmuje główną część pałacu Branickich, westybul, korytarz i 2 pomieszczenia na pierwszym piętrze są to: Aula Magna, sala portretowa i kaplica. W głównej sali reprezentacyjnej, która przebudowana została z trzech mniejszych pomieszczeń, stoją krzesła. Zwiedzający mogą usiąść wygodnie i posłuchać przewodnika opowiadającego o życiu rodziny Branickich, znakomitych gościach, którzy odwiedzali gospodarza. Kaplica w pałacu Branickich Gdy będziecie już na piętrze, koniecznie spójrzcie przez okno lub jak jest otwarty balkon z tarasu, na przypałacowe ogrody. Ogrody górne Więcej o posiadłości Branickich przeczytacie już wkrótce we wpisie Zwiedzania Pałacu Branickich – polskiego Wersalu. O zwiedzaniu innych muzeów w Białymstoku przeczytacie we wpisie : Muzea w Białymstoku, darmowy wstęp nie tylko w Noc Muzeów Poprzedni Spacer w leśnym Rezerwacie Przyrody Krzemianka, części Puszczy Knyszyńskiej Następny Pełna niespodzianek wycieczka z biurem podróży Perła Leśna Nadarzyn (Perla Lesna Nadarzyn) - Oferujący bezpłatny parking, miejsce na piknik i słoneczny taras, Perła Leśna jest 2-gwiazdkowym hotelem, zlokalizowanym około 25 minut piechotą Łowisko Rusiec. Ten hotel znajduje się 4 km od Muzeum Motoryzacji i Techniki.
Motoryzacja, a bukmacher. Opłaca się obstawiać? 17 listopada, 2021 0 Bukmacherzy coraz szerzej otwierają swoją ofertę na fanów różnych sportów. Nic więc dziwnego, że można obecnie znaleźć wśród zdarzeń do obstawienia te, o których byśmy nie powiedzieli, że powinny się tam znaleźć. Nie zmienia to jednak faktu, że nawet wśród niszowych dyscyplin są gorliwi fanatycy, którzy będą chcieli obstawić na swoje ulubione zdarzenia własne, ciężko… Read More Największe chluby polskiej motoryzacji admin 23 października, 2021 0 Kiedy pytamy o chluby polskiej motoryzacji, w odpowiedziach pojawiają się FSO Polonez oraz nieśmiertelny klasyk polskich dróg, czyli Fiat 126P, zwany potocznie „Maluchem”. Gdzieś w tle majaczą jeszcze Warszawy czy Nyski i Żuki, które cieszyły się umiarkowaną popularnością jeszcze na początku XXI wieku. Polska myśl techniczna wydała jednak na świat o wiele więcej ciekawych projektów,… Read More Muzeum można zwiedzać cyfrowo-czyli wirtualny spacer dla każdego admin 21 września, 202023 października, 2021 0 Czasy, gdy do muzeum trzeba było wybrać się osobiście minęły wraz z pojawieniem się nowoczesnych programów komputerowych. Dla wielu osób wirtualny spacer po muzeum będzie świetną przygodą i doskonałym sposobem na spędzenie wolnego czasu. Zaletą tego rozwiązania jest możliwość poruszania się w dowolny sposób po salach muzealnych. Podczas cyfrowego zwiedzania można powiększać i przybliżać obiekty, np. obrazy,… Read More Polskie motocykle. Czy były popularne? admin 31 sierpnia, 202023 października, 2021 0 W czasach PRL jeździły po drogach każdej wsi. Sprzedawano je do wielu innych państw, w tym USA. Czy polskie motocykle były popularne ? Trudne początki Pierwszy polski motocykl powstał pod koniec lat dwudziestych. Lech, bo taką nosił nazwę, był projektowany na potrzeby wojska. Armia nie była jednak zadowolona. Głównym zarzutem były rysunki konstrukcyjne. Zostały one… Read More Kulisy upadku polskiej motoryzacji admin 30 sierpnia, 202023 października, 2021 0 Polski przemysł samochodowy nie przetrwał czasów transformacji. Kapitalizm oraz prywatyzacja państwowych przedsiębiorstw, pogrzebały rodzimą produkcję. Wejście do Unii Europejskiej spowodowało otwarcie granic. Był to ostateczny cios zadany krajowej motoryzacji. Początek końca Zmierzch branży samochodowej rozpoczęła marka Fiat. W roku 1992 zawiązała porozumienie z Fabryką Samochodów Małolitrażowych, zmieniając jej nazwę. FSM przez lata produkowała między innymi legendarnego… Read More Historia motoryzacyjna Polski admin 28 sierpnia, 202023 października, 2021 0 Początki polskich samochodów sięgają czasów pierwszej wojny światowej. To jednak PRL był najlepszym czasem dla produkcji aut w naszym regionie. Czy przyszłość krajowego przemysłu samochodowego wygląda dobrze ? Poznaj historię polskiej motoryzacji. Narodziny przemysłu samochodowego Motoryzacja w Polsce narodziła się na początku 20 wieku. To wtedy niemieckie władze utworzyły warsztaty naprawcze na terytorium Warszawy. Po… Read More

Filtrowej. Na stronie internetowej muzeum pojawił się dramatyczny komunikat: „Szanowni Państwo. Informujemy, żd od dnia 7.01. 2014 Muzeum Motoryzacji jest nieczynne. Aktualnie muzeum czyni starania o nową siedzibę. Jednocześnie informujemy, że część kolekcji będzie prezentowana w Muzeum Techniki i Przezmysłu NOT w Palacu Kultury

Wymagany czas to około 1 godzina. Perełki motoryzacji Muzeum Motoryzacji w Nieborowie to miejsce, które powstało z pasji do zabytków motoryzacji i jest prywatną placówką muzealną. Ekspozycja przeniesienie nas do czasów, które już minęły, a pozostały po nich przepiękne zabytki motoryzacji. Nie zabraknie tutaj samochodów i motocykli z polskich fabryk, takich jak Fiat 508, Podkowa, Sokół 1000 i Sokół 600, Polonez, Warszawa czy Syrenka. Obok polskich perełek motoryzacji znajdziemy również takie legendy, jak Mercedesy, Wołgi, Czajki, Fiaty, Mustang czy Humber i wiele innych modeli z zagranicy. Jednymi z ciekawszych modeli są te wyprodukowane na początku XX w., Peugeot z 1919 r. czy Ford, Renault i Ford z lat 30. XX w. To nie wszystko! Na zwiedzających czekają również samoloty MIG-21, Kruk i Iskra. Muzeum Motoryzacji w Nieborowie posiada także kolekcję dawnych maszyn rolniczych i ciągników. Wystawę świetnie uzupełniają eksponaty związane z minionymi epokami, np. plakaty, zabawki, gadżety reklamowe czy dawne sprzęty gospodarstwa domowego. Może ci się to przydać: noclegi Wieś Nieborów
Odkryj fascynujący świat węgierskiej motoryzacji w Magyar Motorok Múzeuma w Bodrogkeresztúr. Jeśli jesteś entuzjastą motoryzacji lub po prostu ciekawi Cię historia węgierskiej motoryzacji, wizyta w Magyar Motorok Múzeuma, znanym również jako Węgierskie Muzeum Motoryzacji, w Bodrogkeresztúr jest absolutną koniecznością.
Zarezerwuj online domy wakacyjne w miejscu takim jak Muzeum Motoryzacji w Londynie. Oferujemy Ci wiele domów wakacyjnych, w tym Domki górskie, Łodzie i nie tylko: ponad 10 000 ocenionych przez podróżnych domków wakacyjnych na długie i krótkie pobyty. Idealne dla rodzin, grup i par. Vrbo da Ci więcej niż hotele.
Muzeum Motoryzacji to wyjątkowe miejsce, w którym można zobaczyć zabytkowe pojazdy w specjalnie Głogowska 14, 60-734 Poznan, Poland
plwiki Muzeum Motoryzacji w Poznaniu; Wikibooks (0 entries) edit. Wikinews (0 entries) edit. Wikiquote (0 entries) edit. Wikisource (0 entries) edit. Wikiversity (0 ymWk0An.
  • 4bic7mpy6n.pages.dev/81
  • 4bic7mpy6n.pages.dev/60
  • 4bic7mpy6n.pages.dev/75
  • 4bic7mpy6n.pages.dev/79
  • 4bic7mpy6n.pages.dev/70
  • 4bic7mpy6n.pages.dev/91
  • 4bic7mpy6n.pages.dev/11
  • 4bic7mpy6n.pages.dev/21
  • muzeum motoryzacji w londynie